Książka o pozornie niewiele mówiącym tytule, kryje pasjonującą opowieść dotyczącą przede wszystkim okresu wojny i okupacji 1939-1945. Osobiste przeżycia krewnej polskiego poety przełomu renesansu i baroku Mikołaja Sęp-Szarzyńskiego, w ogromnej większości dotyczą regionu opoczyńskiego. Irena Spychałowa (1908-1992) była ziemianką, przed wojną posiadała majątek Obory koło Pleszewa w Wielkopolsce. Po wybuchu II wojny światowej została wysiedlona przez Niemców do Generalnej Guberni. Jesienią 1940 r. trafiła do podopoczyńskiego Paradyża. To tutaj spędziła praktycznie cały okres okupacji, aż do lutego 1945 r. Będąc osobą wykształconą znalazła zatrudnienie w okupacyjnej administracji rolnej. Każdą sposobność wykorzystywała by pomagać tutejszym mieszkańcom. Irena bardzo szybko nawiązała kontakt z ruchem oporu stając się żołnierzem Armii Krajowej.
Irena z Sęp-Szarzyńskich Spychałowa obdarzona była wyśmienitą spostrzegawczością i jeszcze lepszą pamięcią. Dlatego jej spisane po latach wspomnienia obfitują w całe mnóstwo bezcennych detali dotyczących przede wszystkim codziennego życia w brutalnych realiach niemieckiej okupacji na Ziemi Opoczyńskiej oraz funkcjonowania i walki polskiej konspiracji AK. Autorka przywołuje dziesiątki lokalnych wydarzeń i ich uczestników, przytaczając bezbłędnie imiona, nazwiska oraz wojenne pseudonimy. Z dokładnością umiejscawia je w czasie. Na szczególną uwagę zasługują niezwykle barwne, wręcz filmowe opisy tragicznych w skutkach walk wielkiej ofensywy styczniowej Armii Czerwonej, które przetaczały się przez Paradyż i cały region opoczyński w styczniu 1945 r.
Autor: Jan Grzeszczak
Cena – 60,00 zł











